Kategorie

  • Brak kategorii

Brykasz?

- Ty, gysiek. Bykaś? Bykaś?

Bydlęta

Dzisiaj zaszalałam. Nie powinnam, ale w perspektwie 3 tygodni mam solidną wypłatę za poważne zlecenie. – „Kubusia Puchatka” i „Ciuchcię” poproszę – zażądałam pewnym głosem, jednocześnie przytrzymując młodą siedzącą na kioskowej ladzie. – Gyśka! Kup gyśka! – Kupiłam, Tygrysek jest dołączony do „Kubusia Puchatka”.

(Wynalazek prosty niezmiernie – Tygrysek na krótkiej sprężynce. Na jednym końcu [...]

Dywersantka

Akcja sikania w majtach i portkach bądź rajkach do nocnika trwa. Dzisiaj wpadłam na pomysł ukrycia nocnika w łazience. Tylko, cholerka, zapomniałam zamknąć drzwi. Młoda znalazła nocnik, zaniosła go chyłkiem do pokoju, zrobiła, co chiała i z dumą pokazała mi zawartość. Tym razem pomoczyła nawet papucie:-(

Konia z kopytami

Mały potwór wchłonął michę kaszy pęczak z sosem marchewkowo-żołądkowym i fasolką. W trakcie zażądał „jeście faziolki”. Skończył. – Pić! Wypił butlę soku. – A teraz, żabo, idziemy spać. – Pać nie. Nie ście pać. I zanim zdążyłam zareagować, okropna poczwara usiadła w majtach i rajtkach na nocniku. Mycie, pampers do spania, czyste body. Idę do [...]

Siupek

_ To to jest? – Strupek. Auuu! Nie ruszaj! – Gosia teś ście siupek! – Żeby mieć strupek trzeba się skaleczyć, potem skaleczenie boli, leci krew i robi się w końcu strupek. – Gosia nie ście siupka.

Na skróty

- Mama, siku! Gnam niczym wicher. Majtki w niebezpieczeństwie! Tylko od mojej szybkości zależy ich los.

Nie zależał.

Gosia wita mnie z nocnikiem w łapkach. – Siku, mamusiu. Faktycznie. Na pewno nie jest to soczek „Kubuś”. Dokonuję szybkiej inspekcji. – Hm, nieźle córeczko, całkiem nieźle, ale widzisz… Cała sztuka polega na tym, żeby po zrobieniu [...]

Słowa cienkie i grube

Poza poszczególnymi słowami młoda zaczęła też wyłapywać pewne reguły językowe. Jedną z pierwszych jest zdrabnianie wyrazów. Jakież było moje zdumienie, gdy któregoś wieczoru grzdyl zażyczył sobie przykrycia swego drobnego ciała „kocićkiem”! Jako żywo nigdy nie wpadłabym na pomysł takiego zdrobnienia, zatem musi to być jej osobisty wynalazek.

Dwa dni temu, na fali lokalnej popularności Koziołka [...]

Mały biust

Po kąpieli Małgośka wyciska palcem brodawkę w klatkę piersiową. – Co to jest? – To jest twój cycuś. – Wieciej było – w głosie młodej słychać rozczarowanie. Zazdrośnica:-)

Wywiad w warunkach ekstremalnych

Jak z nieba spadło zlecenie na 3 spore teksty przyzwoicie płatne. Muszę pozbierać informacje, m.in. przeprowadzić przez telefon trzy wywiady. Jak? Telefon ustawiony na speakera, dyktafon i jazda z nagrywaniem. Technika dość prymitywna, ale kiedy ma się w domu biuro, nie można od razu zainwestować Bóg wie ile pieniędzy w sprzęt. Pierwsza rozmowa. Zadaję pytanie, [...]

Robotna panienka

- Małgosiu, mogłabyś iść teraz do swoich zabawek? Mama musi się zabrać ostro do roboty. – Gosia do joboty teś iść ście! Do joboty! Ście do joboty!