Kategorie

  • Brak kategorii

Przyszłość świata ma swój rozum

- „Czarodziejskie opowieści – to, co dzieci lubią najbardziej!” – zachwala lektor w reklamie. – Ja najbajdziej lubie Bolka i Lolka – oznajmia grzdyl, który z upodobaniem cytuje teksty reklam na widok różnorodnych produktów („Mamo, ziobacz, sok na ząb!”), ale i tak ma na ich temat własne zdanie.

Czyżby obawy o manipulowanie człowiekiem, który jest [...]

Drobiowo

Grzdyl ogląda film o kaczorze Daffim i kręci głową z dezaprobatą. – Kulczie blade, co oni wyprawiają?!

Od paru dni młoda klnie jak mama. O ile pamiętam, nie znamy żadnego szewca. Chyba.

Z górki na pazurki

Młoda turla małe lalki z górki, którą skonstruowała z kocyków na moim tapczanie, i podśpiewuje pod nosem:

I poszły sobie trzi pannice i bolilice pale baninice i następna pannica ho ho ho i spada pannica i możiemy zjeżdżiać i fajnie ja teź zjeżdżiałam i ja teź lalalalala!

Na to przychodzi duża lalka barbisowata i mówi: [...]

Dzień po awarii

Grzdylowy laptop początkowo odmawiał dziś współpracy po wczorajszej kąpieli w soku malinowym. Akcja ratunkowa wymagała m.in. odłączenia zasilacza, a ponowne podłączenie wtyczki do rozsypującego się gniazdka zakończyło się sukcesem dopiero po kilku próbach. – Mamo, moge już oglądać bajke? – Czekaj, musi jeszcze naładować akumulatory. Po minucie. – Mamo, już? – Jeszcze nie. Mówiłam ci, [...]

Akrobatka

- Ziobacz, co ta lalka zrobiła! – grzdyl wskazał paluszkiem barbietkę, która (na golasa!) wygięła się w mostek na moim tapczanie. – Jakąś głupote!

Rowerowa ewolucja

Młoda ogląda z gospodarzem najważniejszy (po bajce oczywiście) punkt wieczornego programu TV – wiadomości sportowe. Tym razem oprócz wyczynów piłkarskich pokazano również kolarskie zmagania. – A ty kiedy będziesz tak jeździć na swoim rowerku? – pyta starszy pan. – Jak mi urośnie.

Podstawa domu

Usiadłam na tapczanie. Młoda stanęła na moich udach, wyprostowała się i z satysfakcją spojrzała z góry na czubek mojej głowy. – To jes dom – oznajmiła. – Gdzie? – Ty jesteś dźwi, a ja jestem dym.

Znowu nie nadążam

- O, tak sie to robi – grzdyl podsunął mi pod nos garść kredek posczepianych klamerkami do bielizny. – Muszią być trzi kredki. – Dlaczego akurat trzy? – Bo mogą. I jes karapek. – A co to są karapki? – Ty nie wiesz, co to są karapki???

***

Po kilku minutach i 20 wykorzystanych klamerkach

[...]

Mówię, więc mnie nie ma?

- A gdzie się podziała dziewczynka? – zastanowił się głośno gospodarz. – Tutaj jestem! – wrzasnął grzdyl. – Nigdzie jej nie ma – zaczął się droczyć starszy pan. – Jestem! – Nie ma cię. – Jesteeeeeeeeeeem! – Nie ma. – Mamooooooooooooooooooo!!! A on mówi, że mnie nie maaaaaaaaa!!! Nie ma mnie!!! – załkał grzdyl dowodząc, [...]

Nauka nie poszła w nas

Młoda wyjrzała na balkon, żeby sprawdzić, jak się sprawuje jej odpustowy wiatraczek. – Ale sie kręci! Jak chorera! Głupek jeden!