Kategorie

  • Brak kategorii

No to pa!

Głupio tak nie wrzucać notek codziennie.

Cały miesiąc życia grzdyla odpłynął bez dokumentacji:) Ostatni tydzień był trudny nie tylko dla młodej, ale i dla babci i cioci. Podobno grzdylówa na każde zdanie, szczególnie strofujące, miała jedną odpowiedź: „Niedługo przyjedzie moja mama i zabierze mnie nad morze”.

No to jadę. Relacje z dwutygodniowych wczasów nad Bałtykiem [...]

Sacrum pod koldrą

Późne deszczowe popołudnie. – Cześć, zaraz zawołam młodą, bawi się z Miłoszem. Małgośka, wyłaź spod kołdry! Mama dzwoni! Już idzie. – Cześć mamo! – Cześć żabo. Co ty o tej porze robisz pod kołdrą? – Bawimy się z Miłoszem w świątynię. – Jaką świątynię? – Z brata niedźwiedzia. – Aha. A jak poszukiwania skarbu? – [...]

Lodowa panienka

- Mam nowego kolegę – pochwaliła się grzdylówa przez telefon. – Jak ma imię? – Nie pamiętam… Miłosz! I uderzył mnie kamieniem! A potem babcia mnie obłożyła lodem.

Głupawka

Młoda opowiada mi przez telefon o jaszczurczej sukience, a w tle moja siostra kwiczy ze śmiechu. – Cicho ciocia! – denerwuje się grzdylówa. – Cicho, bo nic nie słyszę! Odbiło ci się, czy co?

Odrastająca sukienka

- I znalazłam skórkę jaszczurki – młoda nadal ekscytuje się odkryciem sprzed kilku dni. – Miała tylko jedną nóżkę, wiesz? Nazywa się chyba padalec ta jaszczurka. I nie miała ani jednej rączki. To była jej sukienka. – Ta skóra? – Tak. I teraz wyrosła jej nowa.

Las i lasek

Za płotem ośrodka wczasowego, w którym młoda spędza z babcią i ciocią wakacje, rośnie gęsty las. Prawdziwa puszcza. Ale zaczyna się kilkoma niezbyt gęsto rosnącymi drzewami jeszcze na terenie wczasowiska. Przestrzeni jest tyle, że grzdylówy nie kusi za bardzo samodzielne wychodzenie poza ośrodek.

- Zobacz, co znalazłam – pochwaliła się młoda ciotce. – Ojej, to [...]

Poszukiwania narzędzia do poszukiwaniaopowieść wujka Miśka

- I co, udało się wczoraj kupić tą łopatkę? – pytam brata przez telefon. – Tak, ale nie od razu. Odebrałem młodą od mamy wieczorem i od razu poszliśmy do Galaxy (duże centrum handlowe w Szczecinie). A tam najpierw do Smyka. Chodzimy, szukamy – nie ma łopatek. To jej mówię, żeby poszła zapytać sprzedawczynię, gdzie [...]

Utracone narzędzie

- A na balkonie zakwitły już dwa kwiatki groszku pachnącego. Jeden ciemnofioletowy, a drugi liliowy, taki jaśniutki. Wiesz która to roślinka? – Tak – potwierdziła z odległości kilkuset kilometrów grzdylówa. Przecież osobiście wkładała okrągłe ziarenka do ziemi. – A z drugiej strony pojawił się pierwszy kwiatek maciejki, ma cztery listki i otwiera się tylko w [...]

Letnia scena dla najmłodszych

W każdą środę od 6 lipca do 24 sierpnia w Ogrodzie Jordanowskim na Mokotowie (w Warszawie oczywiście:) będą występowały teatry prezentujące spektakle dla dzieci. Przeróżne. Mają być szczudlarze, lalkarze, śpiewacy, a jeden z zespołów zamierza nawet wystawić commedię dell’arte. Spektakle będą grane o godz. 11.00. Wstęp bezpłatny.

Listę spektakli i grających je teatrów można znaleźć [...]

3/2

Młoda opowiada o wizycie u cioci Doroci: – Był tort, bo ktoś miał urodziny, albo i nie miał urodzin. – A ile kawałków zjadłaś? – Drugiego pół. A pierwszy cały.