Kategorie

  • Brak kategorii

Wakacje na polanie

Prawie cały gorący lipiec młoda spędziła w niewielkim ośrodku w Puszczy Goleniowskiej. To właśnie tam rośnie „krótki las” oddzielony siatką od dużego lasu, w którym można się nawet zgubić. A w „krótkim lesie” młoda, na podstawie zabranej z domu mapy, szukała skarbu piratów.

[...]

A lato było piękne tego roku…

Za oknem plus dwa stopnie, troszkę wieje, kaloryfery już grzeją… A jeszcze tak niedawno było lato, wakacje i wcale nie tak mało słonca. Jeden z wakacyjnych dni spędziłyśmy u przyjaciółki na działce.

A dziś młoda znowu zapytała: Kiedy wreszcie będzie zima?

[...]

Wielki dzień

Dziś wieczorem młoda stanęła na palcach i… wyłączyła światło w łazience bez użycia klapka.

Grzdylówa próbuje umyć ręce

- Mamomamo, pomóż mi! Nie mogę odkręcić wody! Może się skończyła? Albo się zapchała rura?

Bigamistka, czyli rozmowy o miłości

- Ja cię chyba bardzo kocham – Chyba? – Bo bardziej muszę kochać Jaśka. – Dlaczego bardziej? – No bo jest moim ukochanym. – A ja nie jestem twoją ukochaną mamą? – Jesteś. Ale ja mam dwóch narzeczonych. – Dwóch??? – Jeszcze Tomka. Bo on jest we mnie zakochany. – Skąd wiesz? – Bo mi [...]

Pierwsza randka

Młoda relacjonuje babci sobotnie popołudnie spędzone z „ukochanym”. Zaczyna od tego, że nie ma zbyt wiele czasu… – Byłam z Jaśkiem w kinie i muszę się wykąpać. – … – Były takie potwory kosmonici. – … – Po prostu byli potworzy. Ale było śmiesznie na początku. – … – Nieprawda, to byli kosmonici. I niebo [...]

Niedyskretne pytanie

Mamo, czy ty byłaś kiedyś chuda?

Bo to zła kobieta była…

No i znowu dałam się nabrać. Po głosowaniu (tak! to dziś, gdyby ktoś przypadkiem zapomniał!) poszłyśmy do spożywczaka kupić sobie coś miłego z okazji niedzieli. – Mamo! Mamo! Kup mi! To moje ulubione chrupki! – Na pewno będziesz je jadła? Już kilka torebek rozpieczętowanych czeka w domu na opróżnienie. – Będę jadła! Będę! To kupiłam. [...]

… takie słyszy się rozmowy

- Dzień dobry, Małgosiu. Widzę, że dzisiaj pięknie się uśmiechasz – przywitała młodą ulubiona sprzedawczyni śliwek i brokułów. – Wczoraj chyba nie miałaś humoru, co? Faktycznie, dzień wcześniej grzdylówa mijała stragan łkając na całe miasto. Protestowała w ten sposób przeciwko niekupieniu nowej gazetki z kucykami. – Nie miałam humoru – przyznała młoda. – Ani jednego.

Kosmiczne pytania

- Mamo? – Tak? – Czy nasze Słońce będzie kiedyś czerwonym olbrzymem? I Księżyc? I inne gwiazdy? – Księżyc nie. Słońce tak, bo właśnie tak się gwiazdy starzeją. A wiesz, czemu Księżyc nie będzie czerwonym olbrzymem? – Czemu? – Bo nie jest gwiazdą tylko satelitą. – A czarna dziura wszystko przyciąga? – Wszystko, nawet światło. [...]