Kategorie

  • Brak kategorii

Fabryczka pieniędzy rozwija się

- Mamusiu, czy ty wiesz wszystko? – Nie, nie wszystko – zastrzegłam się. Jak się zaraz okazało – słusznie. – Mamo, a jak się zakłada matryce? – Jakie matryce? – No matryce, normalne!

Recytowanie grzdylówy:)

Dawno, dawno temu, kiedy grzdylówa była jeszcze maleńkim grzdylkiem, zamiast bloga prowadziłam internetową Stronę Wodniczątka. To tam zostały opisane pierwsze dwa lata życia Małgośki.

Strona jeszcze istnieje i od czasu do czasu odwiedzają ją różni ludzie. M.in. Kasia z częstochowskiego gimnazjum. Ostatnio zamailowała do mnie z prośbą o zgodę na zaprezentowanie fragmentu grzdylowego życiorysu [...]

Lunatyczka

Pierwsza w nocy. Grzdylówa wparowuje do mojego pokoju z wściekłą miną. Godzinę wcześniej poprawiałam jej kołdrę i niewątpliwie spała snem sprawiedliwego. – Co się stało? – Gdzie… – wykrzywia się młoda pod wpływem jasnego oświetlenia. – Co? – Gdzie… – młoda obraca się wokół właśnej osi. – Czego szukasz? – Nie wiem – wyjaśnia młoda [...]

Przedszkolne kulinaria

- Mamo, a dzisiaj była w przedszkolu paskudna zupa mleczna. – Jak się nazywała? – Owsiana. – Mmmmm, pycha. Uwielbiam owsiankę. – Ale ona była na mleku! – Pewnie, że na mleku. Owsianka bez mleka nie ma sensu. – Ale ta była bez mleka. – Ej, chyba coś ściemniasz. – Nie ściemniam. A wczoraj była [...]

Hilaria

Od kilku dni szukałam zamówienia. Bardzo ważnego zamówienia na bardzo pilny tekst. Spisałam sobie wszystko na jakiejś kartce, a potem dobrze schowałam, żeby broń Boże nie zgubić. Jak to w domu pełnym kartek bywa, odnalazłam niemało zagubionych niegdyś fiszek z absolutnie niezbędnymi numerami telefonów i notatkami niezbędnymi do życia. Po zamówieniu ani śladu. Głupio dzwonić [...]

Stań na GO

- Mamo, jak ja wyglądam? – zapytała grzdylówa pod prysznicem. – Jak golas. – A gdybym założyła szalik?

Stara maleńka

- Mamo, wzięłaś Dzieci z Bullerbyn? – zapytała grzdylówa przeskakując wdzięcznie przez kałużę.

O żesz… Miałyśmy zabrać film już dwa dni temu. Niedzielne popołudnie spędziłyśmy u Jasia i jego przemiłej mamy oraz siostrzyczki. Dzień przed wizytą młoda przygotowała ulubione DVD, żeby pożyczyć „ukochanemu”. Pomysł zacny moim zdaniem, w końcu o czymś trzeba z chłopem rozmawiać, [...]

Geometrka

- Ładnie narysowałam? – młoda podsunęła mi pod nos kolorowy, wyjątkowo abstrakcyjny obrazek. – Ładnie. A co to jest? – To są kółeczka. A to małe kreseczki. A to większe kreseczki. Teraz rozumiesz? – Tak. – Bo ja teraz rysuję dokładnie. A to tutaj to jest okrąglista linka.

Rzeczywiście. Okrąglista. Dokładnie.

Młoda rusza na wyprawę

- Mamo, musimy przejść przez cały świat, żeby znaleźć czarodziejski patyk. – Aha. – Czarodziejski patyk z czarodziejskiego drzewa. A wiesz jak wygląda czarodziejskie drzewo? – Nie mam pojęcia. – Jest całe czarne.

No to podstawowy schemat fantasy młoda ma obcykany. Anna Brzezińska ujmowała to nieco dosadniej – „cudowne dziecko wyrusza w poszukiwaniu czarodziejskiego rondla” [...]

Zobaczyć niewidzialne

- Mamo, kiedy zobaczymy niewidzialne gwiazdy?