Kategorie

  • Brak kategorii

Się dowiedziałam

- Mamo, a wiesz, że kiedy Pan Bóg stworzył ptaki, to wyglądały jakby były takimi małymi stateczkami wycieczkowymi do przewożenia mniejszych ptaszków? – Ptaki tak wyglądały? – No. Niektóre.

Nowa dentystka

Nasza ulubiona dentystka od pewnego czasu była nieuchwytna. Parę dni temu wreszcie dowiedziałam się, dlaczego: wyemigrowała. W ubiegłym tygodniu pozbierałam rekomendacje, podzwoniłam do paru gabinetów i wybrałam nową, na sąsiednim osiedlu. Dziś pani stomatolog została przetestowana.

Młoda pierwszy raz siedziała sama na fotelu (ale cały czas trzymała mnie za rękę). Dentystka non stop opowiadała w [...]

Kolejne bardzo trudne pytanie

- Mamo, co to jest godność?

Moja piosenka:)

Superobniżka w moim ulubionym sklepie internetowym. Wśród prehistorycznych nagrań (Połomski, Stanek, Rolska) znajduę także perełkę, którą niechybnie dodam do koszyka, ale najpierw chcę usłyszeć choćby króciutki fragment każdego utworu. – Czy to będzie twoja piosenka? – interesuje się młoda widząc, jak podryguję do taktu. Jasne. Będzie. Za kilkadziesiąt lat. Pod warunkiem, że zostanę facetem. Ale [...]

Hej! Sokoły!

- Co to jest sokołum? – Może Sokołów? – Właśnie. – To taka miejscowość, w której jest firma produkująca wędliny. – A co to znaczy, że Likian latała jak Sokołów? – Może jak sokół? – Tak, jak sokół. – Sokoły to ptaki – siedziałam akurat przy komputerze, więc odpalenie Encyklopedii Przyrody trwało kilka sekund. – [...]

Wypadek

Wracałyśmy autobusem od laryngologa (uszy w porządku, słuch OK, ale jedno ucho doczekało się płukania). W odległości pół przystanku od naszego domu zobaczyłyśmy kilka radiowozów. Obok – zgruchotany kompletnie samochód osobowy. Parę metrów dalej – autobus z rozbitym przodem. – Straszne, co? – zauważyła młoda. – Pewnie powiedzą o tym w Wiadomościach – wyczuła newsa.

[...]

Przez sen

Godzina 3:50 nad ranem. Grzdylówa wtupuje się do mojego pokoju i przeciera oczy. – Mamo, nie mogę zasnąć – marudzi. – Przecież spałaś przez kilka godzin? – Aha – uspokaja się młoda, zamyka drzwi i wraca do swojego łózka. Po 10 sekundach znowu śpi.

O wyższości Sieci nad kalendarzem

Mam dwie agendy na ten rok, ale każda z nich jest do kitu. Uświadomiła mi to dzisiaj grzdylówa, dopytując się, w której fazie znajduje się obecnie Księżyc.

Co prawda pamiętałam z nocnych balkonowań, że w okolicach nowiu, ale nie potrafiłam określić tego dokładnie. Sięgnęłam więc po kalendarze. Tymczasem w moich agendach nie dość, że nie [...]

Radość liczenia

Młoda liczy koraliki: – … siedemnasty, osiemnasty, dziewiętnasty, dwadziesty, dwadziesty pierwszy, dwadziesty drugi…

Maruda

- Kto źle się czuje, niech podniesie rękę – wyjęczała grzdylówa. – Ja!!!!!!!! – zakrzyknęła z zadziwiającą mocą „chora” dziewczynka. – A co się stało? Coś cię boli? – Tak. Brzuszek. – Oj, to nie można jeść słodyczy. Oddaj te żelki. – Pomyliłam się! Pomyliłam się! Kolano mnie boli!