Kategorie

  • Brak kategorii

Jak szybko urosnąć

Może szczupłością nie grzeszę, mam za to inne zalety. I uwielbiam, kiedy są zauważane. Szczególnie przez koneserów:)

Wtorkowy strajk w szkole zaowocował kilugodzinną wizytą Izy – przyjaciółki młodej. Praca w domu też, jak się okazuje, ma swoje walory. Obiad był może niespecjalnie wyszukany (kotlety drobiowe, fasolka i… makaron, który panienki zażyczyły sobie do tego [...]

Guano

– Jaka wielka ptasia kupa! – parsknęła śmiechem młoda na widok białej plamy na asfalcie. – Może to smocza? – zasugerowałam. – Nie, to na pewno nie jest kupa smoka. – Skąd wiesz? – Bo bym go zobaczyła, jak leci nad podwórkiem.

Dzień matki

– Tylko pamiętaj, żebyś przyszła o 16.30 – przypomniała mi młoda. – Postaram się być trochę wcześniej, dobrze pamiętam o przedstawieniu – uspokoiłam córę. Niestety, pamiętam też, że nauczyciele sprawili nam dodatkowy prezent: strajk i zamkniętą szkołę dzień po mamowym święcie. – Jak przyjdziesz wcześniej, to może zdążysz na zgaduj-zgadulę. Mamy będą musiały zgadnąć, [...]

Dziadek

Dawno nie pisałam nic nie Gospodarzu. Nie byłyby to wesołe wpisy, choć niektóre sytuacje z dzisiejszej perspektywy wydają się nawet zabawne. Przygasał powoli od maja zeszłego roku. Od września żył już przede wszystkim przeszłością. Wokół siebie widział coraz częściej tych, którzy odeszli. W ubiegły piątek, 16 maja, dołączył do nich. – Tylko pamiętaj, mam [...]

Dziewczyna z białym na głowie

Dziecko mi osiwiało. To była pierwsza myśl, ale zniknęła równie szybko, jak się pojawiła. A przemknęła mi przez głowę tylko dlatego, że kilka godzin wcześniej zauważyłam nowe siwe pasma na skroniach ojca mojej córki. Mąka ziemniaczana czy cukier puder? Druga myśl została natychmiast zmieciona przez charakterystyczny zapach, który przypomniał mi, co dzisiaj kupiłam. – [...]

Gorąca randka

W ubiegłą niedzielę spotkałyśmy na placu zabaw Jaśka z siostrą i mamą. Zgodnie z zasadą, że stara miłość nie rdzewieje, Jaś i Małgosia wpadli w zabawowy szał i niezwykle trudno było im się rozstać. Stąd dzisiejsze spotkanie, nazywane twardo przez młodą i jej ex-byłego-obecnie-znowu-narzeczonego randką. Końcówka była ostra, ponieważ Jasiek wyciągnął rękawice bokserskie, a [...]

Pytania przy kolacji

Między jedną a drugą łyżką rosołku młoda rzucała dziś od niechcenia wyjątkowo trudne pytania. – Mamo, co to jest prostata? – A dlaczego starsze panie mogą wyjmować sobie zęby? – Dlaczego się choruje?

Zamiast toniku

– Jeszcze czapka! – młoda założyła nakrycie głowy, zerknęła w lustro, okręciła daszkiem do tyłu, zerknęła w lustro, zarzuciła tornister, zerknęła w lustro, poprawiła kosmyk opadający na oko i podreptała w stronę drzwi. – Tylko żebyś nie marudziła, że znowu ktoś cię wziął za chłopaka – ostrzegłam. – Ale dziewczyny też noszą czapki z daszkiem. [...]

NN

– To dla ciebie, mamo – młoda wręczyła mi radosny bukiet mleczy. – Dziękuję bardzo. – To od nieznanego wielbiciela – dodała moja córa. – Tak? – z zainteresowaniem rozejrzałam się po placu zabaw pełnym ludzi w różnym wieku. – Zupełnie nieznanego. Ktoś zostawił ten bukiet na ławce – doprecyzowało moje dziecię.

[...]

Ciężki dowcip

Młoda czyta dowcipy z gazetki dla dzieci. Z każdym kolejnym szczęka opada mi coraz niżej. – „Mąż do żony” – czyta młoda. – „Kochanie, jesteś jak słońce…” „Och, dziękuję… A dlaczego?” „Bo i na słońce, i na ciebie nie da się patrzeć”. Nie rozumiem tego dowcipu – poskarżyła się grzdylówa.

I dobrze.

[...]