Kategorie

  • Brak kategorii

Szczerość absolutna

- Mamo, pani zapisała mnie na zajęcia dla dzieci szczególnie uzdolnionych. – Super! A czym się zasłużyłaś? Dostałaś następną szóstkę? (dwa tygodnie temu młoda jako jedyna w klasie dostała szóstkę z dyktanda, nie powiem, że nie pękałam z dumy:)- Nie, tylko pani powiedziała, że na te zajęcia chodzi tak mało dzieci, że jeśli nie będzie [...]

Mój tata jest kosmitą?

– Mamo, kto to jest „bliźni”? – Każdy drugi człowiek. – Nawet twój tata???

Potworna mama

Być może istnieją mamy, które nigdy nie przemieniają się w potwora. Być może. Ja jednak na pewno do nich nie należę. Szczególnie, gdy po wysprzątaniu kuchni i wyszorowaniu łazienki, przytarganiu do domu plecaka i trzech siat z zakupami odkrywam w płynie do płukania wlewanym właśnie do prania ciemnych ciuchów odkrywam podejrzane grudy. W pierwszym [...]

Makabreska

- Czuję się jak gołąbek polany sosem pomidorowym – zwierzyła się grzdylówa dumając w łóżku nad koniecznością porannego wstawania. – Czyli jak? – Martwo.

Poranek z niespodzianką. Część 2: Anne Rice wymięka

Idziemy do szkoły. Nagle wyczuwam w dłoni młodej coś dziwnego. Zerkam. – Dlaczego zabrałaś ze sobą czosnek? Młoda milczy. – Macie w klasie wampira??? – No właśnie – wyznaje młoda, ale jednocześnie wyrzuca obrany ząbek na ulicę. – I kto to jest? – Ślimak. W dzień siedzi sobie grzecznie w akwarium, ale w nocy [...]

Przemeblowanie

Rozmawiamy o nadchodzącej premierze kinowej filmu High School Musical 3. Nagle młoda uderza się plastikową butelką z napojem w łepetynę. – Co ty wyprawiasz? Dlaczego tłuczesz się w głowę? – Musiałam przesunąć mózg w inne miejsce.

Poranek z niespodzianką. Część 1: Bodypainting

Czwartkowy wieczór. Odtańcowałyśmy cały rytuał ze sprawdzaniem dzienniczka, głośnym czytaniem zadanego tekstu, ocenieniem napisanej przez młodą modlitwy i zbadaniem, czy na pewno wszystkie lekcje zostaly odrobione. Jak zwykle przed snem grzdylówa spędziła co najmniej pół godziny na czytaniu ulubionych gazetek i książek. Zaglądam do jej pokoju. Śpi wtulona w pluszaka. Gaszę światło.

Piątek [...]