Kategorie

  • Brak kategorii

Muzycznie

Młoda ma za sobą ostry tydzień. Jesteśmy po dwóch próbach uroczystości pierwszokomunijnej, po pierwszej spowiedzi (tzw. generalnej) i po pierwszym koncercie grzdylówy-gitarzystki.

Historia z gitarą zaczęła się od prezentu od jej taty. Sam gitarzysta, niegdyś punkowiec, a dziś, powiedzmy, szantman nie oparł się któregoś dnia pokusie dokonania zakupu w sklepie muzycznym. Oczarowała go niewielka [...]

Dzieci Sieci

Nie zdążyłyśmy na przystanek. – Holender, zwiał nam autobus – zdenerwowałam się. – Żaaaaaaaaaal – stwierdziła młoda. – Żal kropka peel.

Coraz gorętszy temat wakacji

– Mamo, a wiesz, że obok naszego obozu były Gumisie? – Tak, opowiadałaś mi o tym. I podobno się kłóciliście. – Nie, po prostu zrobiliśmy trzecią wojnę światową. I prawie ani razu nie oberwałam.

Bez urazy

Młoda przykleiła nos do szyby autobusu. Stoimy, bo wszystkie miejsca siedzące zajęte, ale wokół nas względny luz. – Mamo! – rozemocjonowała się grzdylówa i z satysfakcją wskazała mijający nas pojazd. – Zobacz jakie tłoki są w tym tramwaju!

Oczy inaczej otwarte

- Muszę mieć oczy wysoko otwarte – poinformowała mnie młoda poprawiając daszek różowej czapeczki. – Dlaczego akurat wysoko? – Żeby sprawdzać, czy nie lata nade mną jakiś ptak, który mógłby mi zrobić kupę do oka.