Kategorie

  • Brak kategorii

Koneserka

W sobotę byłyśmy na wernisażu wystawy zdjęć grzdylowej ciotki Sylwii. Młoda dopiero dziś podzieliła się wrażeniami.
- Pyszne były ciastka na tej wystawie – wyznała.
- Mogłaś zjeść, ile chciałaś – zauważyłam.
- Tak. I dlatego zostałam.

PS To archiwalny wpis sprzed 4. lat, do tej pory ukryty przed publicznością.

2c komentarze/y do Koneserka

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>