Kategorie

  • Brak kategorii

Wyższa matematyka

Młoda zażyczyła sobie nowy sprzęt do szkoły: termosik. Żeby w nim nosić „gorące kakałko” w mroźne dni. W końcu udało mi się nie zapomnieć i dostała termos. Sama przygotowała sobie pierwszy ciepły napitek. – I co? – pytam. – Ile kakao zmieściło się w termosie? – Tak ze dwie trzecie kartonu mleka. Połowicznie.

Antysystemówka

Wywiadówka. Przeglądam portfolio młodej, czyli segregator z pracami klasowymi i testami ze wszystkich przedmiotów. Angielski – super, matma – ujdzie, polski – bosz, nauczycielka musi być grafologiem, a może nawet kryptologiem z wysokim stopniem wtajemniczenia. Przyroda… Przyroda? Na pierwszej stronie dwustronicowego testu z masą wolnych miejsc na odpowiedzi i oceną zasłużenie nędzną – rysunek: zakratowana [...]

Szkoła na opak

W tym roku szkolnym plan lekcji młodej jest wzorem regularności: 4 razy w tygodniu na 8.00, raz na 8.55, a pięć razy w tygodniu lekcje kończą się o 13.40.

Dlatego kiedy dzwonek do drzwi zabrzmiał przed 13., myślałam, że to listonosz albo kurier. Tymczasem… – Co ty tu robisz? – Wróciłam! – roześmiała się [...]

Rachu ciachu

Za siedem 22.00. – Yyyyyyyyyyyyh!!! – zapowietrzyła się nagle młoda. – Co się stało? – Nie napisałam pracy z biologii! O glebach brunatnych! – Teraz już nie puszczę cię do kompa, mowy nie ma! – Ale ja nie chcę dostać pały! – zatrzepotała wilgotnymi rzęsami. – Siedziałaś dziś przez godzinę, dlaczego nawet nie zaczęłaś? Taką [...]

Uwaga w dzienniczku

Córka przyszła nieprzygotowana na lekcję przyrody. Zapytana o powód nieprzygotowania odpowiedziała pytaniem, jak się ma przygotowywać, skoro codziennie ma do szkoły na 8.00.

No bo, psze pani, przychodzenie do szkoły codziennie na 8.00 jest niezgodne z naturą. Sowy.

[...]

Podejrzana tęsknota

O teście z nauczania zintegrowanego usłyszałam po raz pierwszy w poniedziałek. We wtorek w autobusie młoda uzupełniła, że test będzie miał dwie części, jedna zostanie przeprowadzona w środę, a druga w czwartek. – Nie mogę się już doczekać tego testu – dodała. Zdębiałam. Sama nigdy nie kochałam testów ani żadnych innych sprawdzianów. – Chciałabym jak [...]

Na szczęście szatnia jest bezpłatna :)

Pogoda była piękna, więc dzieciaki po lekcjach wyległy na boisko. I właśnie tam znalazłam młodą. – Muszę jeszcze iść do szatni – zakomunikowała, kiedy odebrałyśmy ze świetlicy plecak z książkami. – Po co? Przecież zmieniłaś kapcie na buty przed wyjściem na dwór, a kurtki dziś nie zabierałaś. – Ale zostawiłam okulary przeciwsłoneczne.

[...]

Po staropolsku

- Najpierwsz sprzątnij po kolacji – dyryguję. – Potem spakuj się do szkoły. – Już się spakowałam, droga matko – zripostowała młoda wynosząc do kuchni talerz po zupie.

Gatunkowa wpadka

Uwaga w dzienniczku: Małgosia nie poprawiła bajki.

Proszę młodą o pokazanie tekstu, który nie został poprawiony. Dostaję kartkę z czerwoną notatką:

Bardzo proszę o przeczytanie bajki, którą napisała Małgosia. Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak mam to ocenić. W związku z tym proszę, żeby bajka została napisana jeszcze raz.

Ulala! myślę sobie i zaczynam czytać nabazgroloną [...]

Gigantka

Poniedziałek – kurs angielskiego

Wtorek – lekcja gry na gitarze

Środa – zajęcia dla dzieci zdolnych – basen – kurs angielskiego

Czwartek – kółko plastyczne w szkole – gimnastyka w szkole – zajęcia plastyczne w domu kultury – taniec sportowy

Od czasu do czasu dodatkowe spotkania w piątki, soboty i niedziele związane ze zbliżającą się [...]